Verstappen najszybszy w deszczowym treningu

fot. Red Bull Media House

Max Verstappen znalazł się na czele pierwszego treningu przed Grand Prix Chin, który był przerywany dwoma długimi okresami czerwonej flagi. Kierowca Red Bull najlepiej wykorzystał ograniczoną dostępność mokrego toru i na przejściowych oponach znalazł się 1,5 sekundy przed Felipe Massą i Lancem Strollem z Williamsa.

Sesja po raz pierwszy została przerwana zaraz po starcie, kiedy okazało się, że warunki nie są odpowiednie, aby helikopter mógł wylądować w szpitalu, jeśli zajdzie taka potrzeba. Nie poprawiły się one przez kolejnych 47 minut, po którym zawodnikom pozwolono wyjechać na tor.

Nie padał deszcz, jednak tor wciąż był mokry, a w użyciu były przejściowe opony. Jazda nie była jednak łatwa, o czym przekonali się obaj zawodnicy Haasa, którzy kręcili się na torze. Pierwszym, który założył przejściówki był Stroll, jednak dopiero Verstappen jasno pokazał, że warunki poprawiły się na tyle, aby deszczówki nie były już potrzebne. Młody Holender ostatecznie zatrzymał stoper na 1:50,491. To ostatecznie okazało się najlepszym czasem, gdyż na pół godziny przed końcem ogłoszono wirtualną neutralizację z powodu wypadnięcia Nico Hulkenberga w bariery, a zaraz po uprzątnięciu rozbitego Renault znów pojawiła się czerwona flaga z powodu kłopotów z widocznością dla helikoptera medycznego.

Czwarte miejsce przypadło Sainzowi, przed Grosjeanem oraz Kwiatem. Alonso był siódmy, przed Ricciardo, który jako jeden z nielicznych kierowców jeździł w trakcie neutralizacji licząc na jakkolwiek wartościowe dane. Warto dodać, że Ferrari oraz Hamilton nie przejechały pomiarowego okrążenia, a Bottas zaliczył tylko cztery kółka i w pisał się na dziewiąte miejsce tabeli z czasami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *