Bottas podbija Soczi

fot. Daimler

Valtteri Bottas wygrał Grand Prix Rosji. Fin przeskoczył na czoło już podczas startu i prowadził prawie przez cały wyścig – nie licząc spadku po zmianię opon. W samej końcówce kierowca Mercedesa był pod presją ze strony Ferrari, jednak ostatecznie Vettelowi nie udało się zaatakować Fina. Czołową trójkę uzupełnił Kimi Raikkonen.

Wyścig zaczał się dodatkowym okrążeniem formującym, gdyż na końcu pierwszego Fernando Alonso zatrzymał się na wjeździe do pit lane, po kolejnej awarii silnika Hondy w swoim McLarenie. Kiedy start doszedł już do skutku na czele znalazł się Bottas, który wyprzedził Bettela na prostej czystą mocą silnika. Raikkonen mimo słabego ruszenia z miejsca zdołał utrzymać za sobą Hamiltona. W walkę próbowały się wmieszać jeszcze Red Bulle, jednak ostatecznie za plecami czołowej czwrórki znaleźli się Verstappen, Massa i Ricciardo. Rywalizacja nie trwałą jednak długo, gdyż Grosjean i Palmer zaliczyli dość mocną kraksę w drugim zakręcie wywołując neutralizację. Poza Stroll kręcił się na torze po kontakcie z Hulkenbergiem i spadł na koniec stawki, a Vandoorne i Ericcson zdecydowali się na pit stop podczas jazdy za samochodem bezpieczeństwa.

Po wznowieniu na czwartym okrążeniu nie doszło do zmian pozycji w czołówce, ale zaledwie kółko później z siódmego miejsca odpadł Ricciardo po problemach z hamulcami. Wmiędzyczasie Vandoorne i Magnussen dostali kary doliczenia pięciu sekund do pit stopu, a Hamilton narzekał na problemy z silnikiem, choć na tym etapie nie wpłwało to na jego tempo. Akcja praktycznie uspokoiła się do 22. okrążenia i nie doszło do żadnej zmiany pozycji. Dopiero pit stop siódmego Felipe Massy zaczał mieszać pozycjami w stawce. Czołówka zdecydowała się na zmianę gum na27 okrążeniu, kiedy Bottas pojawił się u swoich mechaników zakładając super-miękkie opony. Fin wyjechał za Hamiltonem ale przed Verstappenem, więc po dublowaniu przed pit stopem znów miał czysty tor.

fot. Ferrari
fot. Ferrari

Dwa kółka później w boksach pojawił się Kimi Raikkonen, choć Vettel cały czas pozostawał na torze mimo problemów zdublowanymi kierowcami. Po Ferrari do boksów zjechał Verstappen, który bez problemów utrzymał się na piątym miejscu. Hamilton ubrał nowe gumy na 31 kółku, natomiast Vettel zwlekał aż do 34 okrążenia i ostatecznie wrócił na tor 4,6 sekundy za Mercedesem, gdyż podczas postoju pojawiły się problemy z założeniem lewego przedniego koła.

Strategią Ferrari było posiadanie lepszych opon pod koniec wyścigu, gdyż po przegapieniu szansy na podcięcie Bottasa, nie było już szans, na wyprzedzenie go w boksach. Wydawało się to faktycznie działaś, gdyż na 10 okrążeń przed końcem Niemiec zbiżył się do Fina w okolicę 1,5 sekundy. W końcówce jednak Vettel był w stanie podkręcać tempo i wchodził w strefę DRS, aczkolwiek nie wystarczyło to do wytworzenia wystarczającej presji, by mieć choć okazję do atakednak ostatecznie nie udało mu się chociażby spróbować ataku na Bottasie.

Czołową trójkę spokojnie uzupełnił Raikkonen, który minął linię mety ponad 13 sekund przed Hamiltonem, który do samego końcan narzekał na problemy z samochodem. Piąty był Verstappen, przed Perezem, Oconem i Hulkenbergiem. Dziewiąty był Massa, który musiał zaliczyć dodatkowy pit stop z powodu przebitej opony. Ostatni punkt przypadł Carlosowi Sainzowi z Toro Rosso.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *